Coraz więcej par małżeńskich decyduje się na podpisanie intercyzy przed ślubem. Powodów ku temu może być całe mnóstwo. Niektórzy obawiają się, by w razie ewentualnego rozwodu nie stracić swojego majątku. To szczególnie istotne w przypadku osób, których status materialny znacznie się różni. Inni nie chcą łączyć spraw uczuciowych i materialnych, a intercyza pozwala się im od tego odciąć.
Warto wiedzieć, że umowa małżeńska w postaci intercyzy może być podpisana zarówno przed zawarciem małżeństwa jak i w czasie jego trwania. W dowolnym momencie trwania małżeństwa można też zmienić treść umowy bądź ją rozwiązać. Do podpisania intercyzy niezbędny będzie notariusz. W dużych miastach, takich jak Warszawa, Kraków, łódź, Wrocław, Poznań, Gdańsk, czy Szczecin z łatwością znajdziemy takiego, który specjalizuje się w sprawach majątkowych. Umowa sporządzana bez obecności notariusza jest nieważna z punktu widzenia prawa. Jego osoba gwarantuje, że wszystkie zapisy intercyzy są zgodne z prawem.
Przy podpisywaniu intercyzy, musimy ponieść pewne opłaty. Łączny koszt podpisania tej umowy przed notariuszem to około 500 złotych. Mimo tak wysokich opłat za jej podpisanie, intercyza zyskuje coraz więcej zwolenników. Dzięki niej małżonkowie czują się pewniejsi i mniej zależni od drugiej osoby. O ile jeszcze kilka lat temu propozycja podpisania intercyzy mogła budzić pewne opory, dziś nikogo to już nie dziwi. Intercyza powoli staje się jednym z normalnych elementów przygotowań przedmałżeńskich, takim jak nauki przedmałżeńskie czy wizyta w urzędzie.